Skip to main content

Aluron CMC Warta Zawiercie odnotował dziewiąte zwycięstwo z rzędu w PlusLidze. Podopieczni Michała Winiarskiego pokonali na wyjeździe GKS Katowice. Najlepszym zawodnikiem spotkania został wybrany Mateusz Bieniek, który zdobył aż 26 punktów.

Aluron CMC Warta Zawiercie pokonał na wyjeździe 3:1 GKS Katowice. W drużynie gości pierwsze skrzypce grał Mateusz Bieniek. 29-latek początek sezonu stracił z powodu kontuzji, którą odniósł w finale ubiegłorocznej edycji Ligi Narodów: Polska – USA. Środkowy wrócił do gry pod koniec listopada. W niedzielne popołudnie rozegrał jeden z najlepszych, ligowych meczów. Bieniek “wykręcił” liczby, które są nieosiągalne dla większości środkowych. Nieczęsto się zdarza, żeby zawodnik na tej pozycji zdobył 26 punktów. I to w spotkaniu, które zakończyło się w czterech setach. Dlatego wybór innego zawodnika MVP byłby sporym zaskoczeniem. Reprezentant Polski 18 “oczek” zdobył atakiem, pięć blokiem, a trzy zagrywką. Jego skuteczność w ataku wynosiła aż 82%. Co za wynik!

Tym samym Bieniek pobił rekord PlusLigi, zdobywając najwięcej punktów jako środkowy w historii. Wcześniejszym rekordzistą był Serb Srecko Lisinac, który w barwach Skry Bełchatów wywalczył dla 25 “oczek”. Poprzedni wynik polskiego środkowego wynosił 21 punktów. Osiągnął go, gdy jeszcze reprezentował barwy bełchatowskiego klubu (2021/2022). Aluron CMC Warta Zawiercie, podobnie jak Mateusz Bieniek, jest w bardzo dobrej formie. Po 19 rozegranych spotkaniach jest na trzecim miejscu w tabeli PlusLigi. Na koncie ma 16 zwycięstw i zaledwie trzy porażki. Drugi Projekt Warszawa wyprzedza zawiercian tylko lepszym stosunkiem setów. Do lidera – Jastrzębskiego Węgla jedni i drudzy tracą cztery punkty. Aluron dotarł także do ćwierćfinału Pucharu CEV, w którym zmierzy się z … Asseco Resovią Rzeszów. Jedno jest pewne… polski klub zagra w półfinale.

Dla Mateusza Bieńka to pierwszy sezon w barwach Alurona CMC Warty Zawiercie. Jak widać, nie jest to dla niego żadna przeszkoda, żeby wykręcać nowego rekordy. Środkowy jest wychowankiem Norwida Częstochowa, czyli beniaminka PlusLigi (2010-2013). Karierę seniorską rozpoczął w Effectorze Kielce (2013-2016). Potem przeniósł się do Grupy Azoty ZAKSY Kędzierzyn-Koźle, z którą wywalczył dwukrotnie mistrzostwo Polski (2017, 2019) oraz Puchar Polski (2017, 2019). Na jeden sezon wyemigrował do Włoch (2019-2020). Z drużyną Cucine Lube Civitanova sięgnął po Klubowe Mistrzostwo Świata (2019) i Puchar Włoch (2020). Po powrocie do Polski przez trzy lata bronił barw PGE Skry Bełchatów (2020-2023). Po fatalnym sezonie (2022/2023), w którym Skra po raz pierwszy nie dostała się do play-offów, większość najlepszych zawodników opuściło klub, który stawał się niewypłacalny. Mateusz Bieniek to pewniak do gry w reprezentacji Polski. Takimi liczbami tylko potwierdza, że należy mu się to miejsce.

Related Articles